Jesteś w: Af Portal / Aktualności / Porady / Uciec przed zimą



Infolinia_shrt

defensywnikierowcy.pl

 

Ankieta tygodnia
Czy powinno się zabronić wjazdu starszych wysokoprężnych aut do miast?
Tak, bo to one najbardziej zanieczyszczają środowisko.
Nie, nie idźmy śladem Niemiec.
Tylko wtedy, gdy nie spełniają żadnych norm emisji spalin.
2011-11-16

Uciec przed zimą

Uciec przed zimą

Jedni kierowcy twierdzą, że na oponach zimowych nie warto jeździć. Inni, wręcz odwrotnie. Postanowiliśmy przyjrzeć się, jak to jest naprawdę.

Formułę "przyglądania się" rozszerzyliśmy także o inne elementy, które zwykle wymieniamy sezonowo. Opony są oczywiście elementem budzącym najwięcej emocji wśród posiadaczy aut.

  • opony zimowe i letnie wykonane są z różnych, przystosowanych do innych temperatur otoczenia, mieszanek,
  • przyczepność "zimowek" jest znacznie większa na lodzie, śniegu, czy pośniegowym błocie, niż opon letnich. Ich bieżnik został stworzony właśnie w tym celu,
  • droga hamowania auta wyposażonego w opony zimowe jest krótsza ze względu na ich większą przyczepność,
  • łatwiej także wyjechać na nich z głębokiego śniegu, czy podjechać pod niewielkie oblodzone wzniesienie.

Zdrowy rozsądek podpowiada nam, że koszt rzędu tysiąca złotych przeznaczonych na opony zimowe wart jest poniesienia. W razie kolizji stawką może być życie lub zdrowie, a są to wartości bezcenne.

Dziś, w dobie internetu nie trzeba nawet wychodzić z domu, by dokonać zakupów. Wystarczy kilka kliknięć i znajdziemy się na stronach internetowych sklepu oferującego odpowiednie opony do naszego samochodu. Konfiguratory zakupów skonstruowane są tak, że ryzyko pomyłki w doborze odpowiedniego ogumienia jest minimalne. Co więcej, zamówiony towar zostanie nam dostarczony do domu.

Opony to zdecydowanie największy wydatek, który ponosimy w związku z nadejściem zimy. Nie jest to wydatek odosobniony. Najbardziej popularnym produktem sezonowym jest płyn do spryskiwaczy szyb. Jego zimowa odmiana zawiera komponenty uniemożliwiające zamarznięcie w bardzo niskich temperaturach. Jest to niezwykle istotne, ponieważ brudna, przednia szyba może stać się przyczyną kolizji. Osiadający na niej marznący śnieg i błoto wyrzucane spod kół jadących przed nami pojazdów w krótkim czasie mogą stworzyć nieprzejrzystą powłokę. Jazda w takich warunkach na pewno nie będzie bezpieczna. Wycieraczki pozbawione wsparcia w postaci zimowego płynu do spryskiwaczy nie poradzą sobie z zadaniem jej oczyszczenia.

Zimowy płyn do spryskiwaczy także nie wystarczy, gdy wycieraczki przedniej szyby są w złym stanie. Wszyscy wiemy, że zima jest tą porą roku, w czasie której wycieraczki w połączeniu z odpowiednim płynem do spryskiwaczy ułatwiają nam życie za "kółkiem".

Powszechnie przyjęło się mówić, że nie warto wymieniać wycieraczek na zimę. Wiadomo bowiem, że ostry, zamarznięty śnieg czy lód szybko zniszczą ich pióra. Wiosną i tak czekać nas będzie wydatek. Czym jednak jest wydatek kilkudziesięciu złotych w porównaniu z poczuciem bezpieczeństwa i komfortem jazdy z czystą szybą?

Podsumowując, możemy śmiało powiedzieć że warto:

  • sezonowo wymieniać opony,
  • założyć nowe wycieraczki przedniej szyby,
  • uzupełnić zbiornik spryskiwacza niezamarzającym płynem.

Na stacjach benzynowych czy w supermarketach przed sezonem zimowym możemy zaopatrzyć się w cały arsenał dodatkowych gadżetów. Drobiazgami, o których mowa są bez wątpienia:

  • skrobaczka, bez której nie ruszajmy się z domu,
  • odmrażacz do szyb,
  • odmrażacz do zamków, gdyż zgodnie z prawem Murphy’ego może okazać się potrzebny, gdy stoimy po kostki w śniegu, mając na sobie garnitur od Armaniego i leciutkie półbuty,
  • pokrowiec na przednią szybę, zastępujący poranne skrobanie.

Tak zaopatrzeni na pewno przetrwamy zimę. Wiosną, gdy wymienimy opony, wycieraczki i płyn do spryskiwaczy znów o niej zapomnimy. Gadżety odłożymy na półkę, by przypomnieć sobie o nich dopiero za kilka miesięcy.

Na koniec naszego zimowego przeglądu jeszcze jedna drobna rada. Nikt z nas nie lubi skrobać szyb. Można zatem zakładać na nie pokrowce lub używać odmrażaczy. Niestety, na wewnętrzną stronę szyby pokrowca założyć się nie da, a czasem skrobać ją trzeba. Dlaczego?

Podczas jazdy, gdy samochodem podróżuje kilka osób, w kabinie gromadzi się para wodna. Włączona klimatyzacja częściowo rozwiązuje ten problem, ponieważ powietrze jest w niej osuszane.

Idealnym rozwiązaniem, po każdej jeździe byłoby pozostawienie otwartych szyb samochodu zaparkowanego w ogrzewanym garażu. Zgromadzona w nim para wodna w naturalny sposób mogłaby się z niego wydostać. Niestety na to mogą pozwolić sobie jedynie nieliczni kierowcy. Wszystkim tym, którzy borykają się z problemem zamarzniętych od wewnątrz szyb polecamy wietrzenie samochodu przed zamknięciem go na dłuższy czas, na przykład na noc. Można też pozostawić rozszczelnione jedno z okien samochodu. Minimalnej szerokości szparka pozwoli na swobodne odparowanie kabiny auta, a jednocześnie uniemożliwi przedostanie się śniegu do jego wnętrza.

Zima to okres zwiększonych trudności w ruchu drogowym. Śliskie nawierzchnie, wyrwy w asfalcie powstające jak przysłowiowe grzyby po deszczu, słaba widoczność, to warunki, w których musimy zachować wyjątkową ostrożność. Pamiętajmy o tym wsiadając zimą do samochodu. Zabezpieczmy także nasze pojazdy i przygotujmy je do zimy tak, byśmy z uśmiechem na ustach, kiwając głową z niedowierzaniem, po raz enty przeczytali informacje o tym, że zima znów zaskoczyła drogowców.

Na szczęście my będziemy do niej przygotowani.


Łukasz Borkowski

 

Artykuły związane:

Bezpieczna zima

Zimą na letnich oponach

  • Currently 3 out of 5 Stars.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Rating: 3/5

Dziękujemy za Twóją ocenę!

Oceniałeś już tę stronę!

Twoja ocena została zmieniona. Dziękujemy!

Innowacyjna Gospodarka Autofederacja Unia Europejska