Jesteś w: Af Portal / Aktualności / Premiery rynkowe / Mercedes z szokującym nadwoziem



Infolinia_shrt

defensywnikierowcy.pl

 

Ankieta tygodnia
Czy powinno się zabronić wjazdu starszych wysokoprężnych aut do miast?
Tak, bo to one najbardziej zanieczyszczają środowisko.
Nie, nie idźmy śladem Niemiec.
Tylko wtedy, gdy nie spełniają żadnych norm emisji spalin.
2012-07-05

Mercedes z szokującym nadwoziem

Mercedes z szokującym nadwoziem

Nisza to słowo klucz do zrozumienia niektórych ruchów producentów na przestrzeni ostatnich lat. Oczywiście najlepsze z ich punktu widzenia są sytuacje, w których owa nisza przeradza się w  sukces. Czy tak będzie z nowym Mercedesem?

Trudno powiedzieć. Faktem jest, że Mercedes ma czasem nosa do nietypowych samochodów. Myślimy tu przede wszystkim o CLS, a więc czterodrzwiowym coupe, które co prawda opornie, ale jednak stworzyło nowy segment samochodów. Podobnie było z SUV-ami, szczególnie z tymi małymi, chociaż akurat w tej kategorii Mercedes ze swoim GLK grał raczej spóźnionego gracza. Pisząc o autach mniej typowych warto jednak wspomnieć także o BMW, którego 5 GT nigdy nie stało się hitem sprzedaży i nie sprawiło, że inni producenci podążyli tą drogą. Tym razem samochód z nietypowym nadwoziem powstał ponownie w stajni Mercedesa. Shooting Brake to połączenie sportowego nadwozia z kombi, dość rzadko spotykane w historii, głównie w bardzo luksusowych pojazdach (ostatni np. w Ferrari FF). Oczywiście w tym wypadku mamy do czynienia z nowym nadwoziem CLS-a. Dzięki takiemu nadwoziu pojazd dobrze wygląda oferując przy okazji niespotykaną użyteczność auta kombi. Dla producenta oznacza to, że nie musi już w instrukcji pokazywać jak do bagażnika zmieścić kije golfowe. Mercedes CLS SB ma aż 590-litrowy kufer, którego pojemność po złożeniu tylnej kanapy wzrasta do imponujących 1550 litrów. Jak przystało na kombi Mercedesa w standardzie znajdziemy na tylnej osi pneumatyczne zawieszenie, które automatycznie reguluje prześwit auta w zależności od obciążenia. Z drugiej strony, tak jak w normalnym CLS-ie w aucie z nadwoziem kombi znajdziemy także szyby bez ramek. Producent zapewnia, że te wykonane z aluminium drzwi są o 24 kg lżejsze od konwencjonalnych stalowych drzwi z ramkami z klasy E. O ile samo nadwozie może szokować, to zastosowana pod nim technika zdecydowanie mnie, bo w aucie znajdziemy standardowe silniki CLS-a (moce od 204 do 408 KM). Standardowo pojazd ma, jak przystało na Daimlera, napęd na tylną oś, jednak w niektórych mocniejszych odmianach można zamówić 4x4.


  • Currently 5 out of 5 Stars.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Rating: 5/5

Dziękujemy za Twóją ocenę!

Oceniałeś już tę stronę!

Twoja ocena została zmieniona. Dziękujemy!

Innowacyjna Gospodarka Autofederacja Unia Europejska