Jesteś w: Af Portal / Aktualności / Publicystyka / I tak sobie jadę…



Infolinia_shrt

defensywnikierowcy.pl

 

Ankieta tygodnia
Czy powinno się zabronić wjazdu starszych wysokoprężnych aut do miast?
Tak, bo to one najbardziej zanieczyszczają środowisko.
Nie, nie idźmy śladem Niemiec.
Tylko wtedy, gdy nie spełniają żadnych norm emisji spalin.
2011-05-25

I tak sobie jadę…

I tak sobie jadę…

Najszybszy traktor świata - Toyota Land Cruiser - czarna, rury w chromie, jasna skóra w środku, turbina, szmery, bajery. Na budziku 150. Prujemy lewym pasem.

Nie słuchamy nawet muzyki. Spieszymy się.

Droga jest wąska, po jednym pasie w każdym kierunku ruchu. Tniemy niemiłosiernie.
Jest koniec października, garnitury, powietrze przejrzyste, nie pada. Chłodno, ale nie zimno. Współpasażer zmusił mnie do zapięcia pasa. Nie znoszę tego i wszyscy, z którymi jeżdżę o tym wiedzą. Zapięty. Jak koń. Czy to ja ciągnę ten ciągnik?
Śmigamy lewym, a te wszystkie małe maszynki – plastiki, jak zwykła je nazywać moja dobra znajoma jeżdżąca na co dzień Range Roverem – znikają po prawej, gdzieś na wysokości połowy drzwi naszego traktora. Myk, myk, myk… Nagle patrzę, a tu na samym środku drogi ktoś porozkładał zabawki! Zabawki? Na szosie? Co to – kręgle? Pędzimy, a niezidentyfikowane obiekty przybliżają się do nas w dużym tempie. Plastiki umykają, myk, myk… Kręgle rosną i teraz już jesteśmy obaj pewni, że ktoś (o zgrozo!) poustawiał je chyba celowo! Czy to jakiś koszmarny żart?

Myk, myk – to plastiki uciekają na prawym pasie. Pomarańczowe – teraz to już widać na pewno – kręgle stojące w osi jezdni są naprawdę blisko. Na „moim” pasie nieoczekiwanie pojawiają się białe światła. Światła samochodu, którego wektor jest stuprocentowo odwrotny do mojego. On zbliża się jeszcze szybciej niż kręgle, czy cholera wie jakie to są rzeczywiście zabawki. Plastiki po prawej, światła na wprost, po lewej rów i drzewa, a po środku kręgle i żółte migające światło w jakimś kształcie…
Nie ma ucieczki. Światła usuwają się maksymalnie na lewo, na skraj rowu. Plastiki po prawej, jak z resztą wszystko inne zwalniają, aż wreszcie jesteśmy w stanie się im przyjrzeć. Fach! Fach! Fach! Czołowe rury naszego ciągnika łamią kolejne pachołki. Łup! Cudem omijamy słupek z migającym na żółto znakiem nakazu ale prawym przednim kołem uderzamy w krawężnik wysepki, na której on stoi.
- Jaki idiota to wymyślił? – przeszło mi przez głowę, gdy ręce uwolnione od wyrwanej z ogromną siłą kierownicy pofrunęły bezwładnie gdzieś w przestrzeń uderzając mojego współtowarzysza podróży - już teraz podróży w jedną stronę… Auto podskoczyło, zachwiało się i zatańczyło niczym nic nieważący model do sklejania. Tył zaczął wyprzedzać przód. Upadek wstrząsnął chyba całym światem. Szkło, huk, iskry, a to wszystko tak powoli, dostojnie. I zanim zgasła świadomość zapytałem jeszcze raz sam siebie: - kto i po co postawił te kręgle??


Borg

  • Currently 0 out of 5 Stars.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 0/5

Dziękujemy za Twóją ocenę!

Oceniałeś już tę stronę!

Twoja ocena została zmieniona. Dziękujemy!

Innowacyjna Gospodarka Autofederacja Unia Europejska