Jesteś w: Af Portal / Aktualności / Publicystyka / Ukryte grabie w instalacjach gazowych



Infolinia_shrt

defensywnikierowcy.pl

 

Ankieta tygodnia
Czy powinno się zabronić wjazdu starszych wysokoprężnych aut do miast?
Tak, bo to one najbardziej zanieczyszczają środowisko.
Nie, nie idźmy śladem Niemiec.
Tylko wtedy, gdy nie spełniają żadnych norm emisji spalin.
2011-07-26

Ukryte grabie w instalacjach gazowych

Ukryte grabie w instalacjach gazowych

Jeżeli zapytamy sklepowego sprzedawcę ile kosztuje cegła, dowiemy się, że cegła kosztuje 30 groszy. Coś tak prostego jak cegłę możemy podzielić na kilkadziesiąt rodzajów, o gatunku wyrobu nie wspominając.

Gdy zbudujemy kominek z cegły zakupionej za 30 groszy skończy się to pożarem, a w najbardziej optymistycznym przypadku rozbiórką. W najtańszej opcji podwoi to koszty pracy i dostarczy nie lada problemów.

Analogicznie do tego przykładu, samochodowe instalacje gazowe, które są produktem wielokrotnie bardziej skomplikowanym niż cegła, możemy dzielić na różne typy, rodzaje, sposoby zastosowania. Różnice pomiędzy poszczególnymi instalacjami są ogromne i niezależnie od generacji.
Tymczasem głównym kryterium wyboru instalacji gazowej przez klienta jest jej cena. Jest to nagminnie popełniany błąd, który jest źródłem kłopotów podczas eksploatacji. Dlaczego? Z powodu niedostosowania instalacji do konkretnego silnika. Serce naszego pojazdu o mocy 200 KM nie może być zasilone urządzeniem, którego wydajność maksymalna sięga 100 KM. Przykład jest przejaskrawiony, ale by silnik działał sprawnie, musi być zasilany w odpowiedni sposób. Chodzi o to, aby otrzymał odpowiednią dawkę paliwa w odpowiednim czasie, by silnik pokrył zapotrzebowanie paliwowe na produkcję adekwatnej do danej chwili mocy. Niewystarczająca ilość paliwa wiąże się przede wszystkim ze wzrostem temperatury spalania, a w dłuższym okresie poważnym uszkodzeniem silnika.

Rozmawiamy z Adamem Kopiczko, właścicielem zakładu montażowo-szkoleniowego Landi Renzo Polska.
Adam Kopiczko montażem i naprawami instalacji gazowych zajmuje się od 18 lat, począwszy od systemów I generacji. - Mamy na koncie już kilka tysięcy udanych konwersji. Nasze wysiłki zostały dostrzeżone. Instytut Transportu Samochodowego właśnie u nas przygotował samochód do badań naukowych związanych z instalacjami gazowymi - mówi Kopiczko. ITS jest instytucją państwową powołaną do sprawowania bezpośredniego nadzoru nad warsztatami montującymi instalacje gazowe w Polsce oraz przeprowadza kontrole zgodności instalacji z obowiązującym w Polsce prawem.

- Jaki jest największy problem z instalacjami gazowymi w naszych samochodach?

- Niemal na każdej ulicy mamy w polskich miastach warsztat naprawy i montażu instalacji gazowych. Niestety, zajmują się tym często ludzie bez należytego przygotowania oraz bez odpowiedniego wyposażenia sprzętowego i oprogramowania. Nierzadko przyjeżdżają do mnie kierowcy z instalacją zainstalowaną nie w tym miejscu co należy, a potem okazuje się, że jest źle dobrana, czy źle wyregulowana. Nie wszystkie błędy jestem w stanie usunąć, czasami poprawianie po kimś jest zbyt kosztowne. Nowoczesne silniki samochodowe są skomplikowane, spełniają normy czystości spalin, czasami bardzo surowe. Komputer analizuje i zapewnia najbardziej optymalne warunki jego pracy. Instalowanie alternatywnego zasilania nie zwalnia nas ze spełnienia wszystkich wymagań stawianych przez silnik. Dobór sprzętu nie może być przypadkowy. Każde ustępstwo przyczynia się do pogorszenia właściwości jezdnych samochodu. Priorytetowym kryterium wyboru odpowiedniej instalacji są więc szybkość reakcji, wydajność chwilowa, możliwości odpowiedniej interpretacji sygnałów silnika. Nasz pojazd powinien być niezawodny w każdych warunkach. Szybko rozwijająca się elektronika silników samochodowych stawia poważne bariery dla instalacji gazowych. Często oglądam zniszczone silniki wymagające poważnego i kosztownego remontu, ponieważ zastosowano nieodpowiednią instalację gazową. Zestawienie kosztów naprawy takiego silnika z kosztami różnych typów instalacji pokazuje, że najlepszym byłby wybór instalacji droższej, ale odpowiedniej do jednostki napędowej naszego auta. Oczywiście, zawsze bezpiecznym wyjściem jest rezygnacja z instalacji gazowej. Lepiej nie mieć żadnej niż marnej klasy.

- Jaką ma więc Pan radę dla właścicieli aut poszukujących odpowiedniej instalacji gazowej?

- Najważniejsze by nie korzystali z usług pseudowarsztatów, w których podstawowym wyposażeniem jest wyszczerbiony śrubokręt, ponieważ montują one co popadnie i jak popadnie. Brak odpowiedniego oprogramowania całkowicie je dzisiaj deprecjonuje. Niezbędna jest kompetencja w doborze instalacji oraz w sposobie jej montażu. Nie mówiąc już o tym, że każdy typ silnika wymaga indywidualnego podejścia mechanika.


Rozmawiał: Aleksander Kulaszewski

(Foto Igor Kohutnicki)

  • Currently 4 out of 5 Stars.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Rating: 4/5

Dziękujemy za Twóją ocenę!

Oceniałeś już tę stronę!

Twoja ocena została zmieniona. Dziękujemy!

Innowacyjna Gospodarka Autofederacja Unia Europejska