Jesteś w: Af Portal / Aktualności / Wydarzenia / Od roweru do automobilu



Infolinia_shrt

defensywnikierowcy.pl

 

Ankieta tygodnia
Czy powinno się zabronić wjazdu starszych wysokoprężnych aut do miast?
Tak, bo to one najbardziej zanieczyszczają środowisko.
Nie, nie idźmy śladem Niemiec.
Tylko wtedy, gdy nie spełniają żadnych norm emisji spalin.
2015-04-25

Od roweru do automobilu

Od roweru do automobilu

Gdy w niedzielę, 18 listopada 1899 roku Václav Klement prezentował dziennikarzom pierwszy motocykl własnej konstrukcji, losy wytwórni były już przesądzone.

Fascynacja panów Laurina i Klementa silnikiem spalinowym sprawiła, że jednoślady Slavia, napędzane siłą mięśni, zaczęły być konsekwentnie wypierane przez konstrukcje wykorzystujące energię pochodzącą ze spalania wewnętrznego. Podwojenie w nich liczby zostawianych śladów było już tylko kwestią czasu.

Droga do automobilu wiodła rzetelnie i systematycznie - przez silnikowe trójkołowce i kwadrycykle. Pierwszy model marki, konstrukcji drugiego rodzaju, zaprezentowano światu na wiedeńskiej wystawie już w roku 1901. Od pierwszego samochodu, z logo L&K na szczycie chłodnicy, nie było już odwrotu…

Namacalne potwierdzenie prac nad pierwszym samochodem przyniósł praski salon motoryzacyjny, zorganizowany w kwietniu roku 1905. W rogu stoiska, na którym królował czterocylindrowy motocykl Slavia CCCC, stał silnik zaprojektowany do napędu nowej voituretty, którą to nazwą zwyczajowo określano wówczas lekkie, najczęściej dwumiejscowe samochody. Przez kolejne miesiące powstały dwa pojazdy, które dziś określilibyśmy mianem prototypowych. Publicznie zaprezentowano je z rozmachem, na kolejnym praskim salonie w kwietniu roku 1906. Pojazdy, nazywane jako Typ A lub Voituretta A, wzbudziły potężne zainteresowanie zwiedzających, głównie za sprawą swej przejrzystej i przemyślanej konstrukcji oraz zaskakująco przystępnie skalkulowanej ceny - 3600 koron austro-węgierskich. Atrakcyjność tej ostatniej spowodowała, że liczba otrzymanych zamówień przyniosła właścicielom firmy, prócz niewypowiedzianej radości, przekonanie o konieczności zasadniczej rozbudowy fabryki. Jeszcze przed targową premierą, w dniu 18 stycznia 1906 roku, konstrukcja została urzędowo dopuszczona do ruchu na drogach publicznych.

Typ A miał być, w założeniach właścicieli firmy, „demokratycznym” pojazdem lekkiej konstrukcji, dla szerokiego odbiorcy, o przystępnej cenie, możliwie niezawodnym i wymagającym minimum obsługi. Z perspektywy czasu można potwierdzić, że intencje te znalazły potwierdzenie w praktyce. Na tle wielu innych pojazdów tego okresu L&K Typ A wyróżniał się bardzo przemyślaną konstrukcją szczędzącą tak materiały, jak i czas niezbędny do kolejnych, technologicznych operacji. Miał jeszcze jedną przewagę, o którą nikt pierwotnie nie zabiegał - powszechnie się podobał. Wszystko to sprawiało, że każdy egzemplarz powstawał pod złożone wcześniej, konkretne zamówienie. Ostatecznie ich liczba była znacznie wyższa, niż łączna produkcja pojazdów Typu A.

Pozostali amatorzy modelu stali się najczęściej właścicielami Typu B - praktycznie identycznego konstrukcyjnie z przedstawianym dziś pionierem, lecz napędzanego już 9-konnym silnikiem o objętości 1 399 ccm i osiągalnego również z innymi rodzajami nadwozi. Tak się złożyło, że wywodzący się z tych samych korzeni Typ B zaczął pełnić rolę następcy naszego bohatera i przez dwa lata powstał w imponującej wtedy ilości 250 sztuk.

Typ A, w czasie swej dwuletniej, rynkowej obecności (1906-1907) zyskał szereg nagród i wyróżnień na zagranicznych wystawach - choćby we Wiedniu, Londynie czy Mediolanie. Był m.in. świadkiem powołania przedstawicielstwa marki w Wielkiej Brytanii oraz eksportu pierwszego egzemplarza pojazdu L&K na terytorium Cesarstwa Japonii. Dziś egzemplarz Typ A możemy podziwiać jako część stałej ekspozycji fabrycznego muzeum marki, zaś ukończoną niedawno replikę - także w ruchu, podczas licznych imprez weterańskich. Samochody Laurin & Klement zapoczątkowały sukces motoryzacyjnej dywizji przemysłowego giganta z Pilzna - koncernu ŠKODA, po fuzji przeprowadzonej w roku 1925. Pasja tworzenia i wdrażania innowacji znalazła odtąd silne wsparcie doskonałej organizacji i potężnego kapitału.


  • Currently 0 out of 5 Stars.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 0/5

Dziękujemy za Twóją ocenę!

Oceniałeś już tę stronę!

Twoja ocena została zmieniona. Dziękujemy!

Innowacyjna Gospodarka Autofederacja Unia Europejska