Jesteś w: Af Portal / Komentarz BM Reflex / Czekają nas podwyżki na stacjach



Infolinia_shrt

defensywnikierowcy.pl

 

2011-12-30

Czekają nas podwyżki na stacjach

Chwilowa stabilizacja cen paliw na stacjach na koniec roku. Za litr Eurosuper 95 i 98 płacimy o 1 grosz na litrze więcej niż przed świętami, olej napędowy kosztuje tyle samo, a za litr autogazu płacimy około 1 grosza na litrze mniej.
O ile poziom cen benzyn i LPG w pierwszej połowie stycznia wydaje się najmniej zagrożony, to tankujący olej napędowy muszą liczyć się ze wzrostem cen. Z całą pewnością podwyżki na stacjach nie nastąpią już 1 stycznia, ale w późniejszym czasie będą nie do uniknięcia. Ich skala będzie uzależniona m.in. od wzrostu cen na rynku hurtowym. Warto zaznaczyć, że poziom obciążeń podatkowych na olej napędowy wzrośnie o blisko 160 zł/1000 l, a w tej sytuacji producenci co najwyżej mogą rozłożyć podwyżki w czasie.
Przypomnijmy, że w ramach obowiązującego prawa wspólnotowego 1 stycznia 2012 roku, Polska będzie zobowiązana do wypełnienia nowego minimum unijnego w zakresie opodatkowania oleju napędowego, to jest 330 euro. Oznacza to wzrost obciążeń podatkowych z 302 (obecnie) do 330 euro. Należy zaznaczyć, że poziom opodatkowania wzrośnie po pierwsze z powodu wzrostu minimum unijnego i po drugie z powodu zmiany kursu euro/zł w stosunku do poziomu z października ubiegłego roku, na podstawie którego ustalone były obciążenia na rok 2011. Droga do wypełnienia minimum unijnego nastąpi na skutek zmiany stawek podatku akcyzowego i opłaty paliwowej. Pierwsza wzrośnie o 148 zł/1000 l (z 1048 zł/1000 l do 1196 zł/1000 l), druga o 10,08 zł/1000 l.
Zwiększenie obciążeń podatkowych na diesel od stycznia spowoduje, że rok 2011 będzie prawdopodobnie ostatnim, kiedy średnioroczny poziom cen benzyny Eurosuper 95 (5,15 zł/l) jest wyższy od ceny diesla (5,07 zł/l), choć różnica wyraźnie się zmniejszyła. W porównaniu do średniorocznych cen w 2010 roku za bezołowiową "95" płacimy 56 groszy na litrze więcej, za olej napędowy 77 groszy, a za autogaz 39 groszy.
Warto podkreślić, że gdyby właściciele stacji zrealizowali w tym roku swoją marżę na poziomie roku ubiegłego, to za paliwo płacilibyśmy o co najmniej 8-13 groszy na litrze więcej.
Ceny hurtowe w ostatnim tygodniu rosły. Ponownie złoty tracił na wartości wobec dolara, a ropa drożała w wyniku obaw o podaż ropy z Iranu. Te czynniki będą w dalszym ciągu decydującymi o poziomie cen także na początku przyszłego roku.
Poziom hurtowych cen paliw (netto) na dzień 30 grudnia 2011 r. w Orlenie: Eurosuper 95 - 4303 zł/1000 l (wzrost o 32 zł/1000 l w porównaniu do cen z 23 grudnia 2011), Superplus 98 - 4440 zł/1000 l (wzrost o 23 zł/1000 l), olej napędowy 4315 zł/1000 l (wzrost o 22 zł/1000 l), olej opałowy lekki 3268 zł/1000 l (wzrost o 9 zł/1000 l).
Poziom hurtowych cen paliw (netto) na dzień 30 grudnia 2011 r. w Lotosie: Eurosuper 95 - 304 zł/1000 l (wzrost o 32 zł/1000 l w porównaniu do cen z 23 grudnia 2011), Superplus 98 - 4440 zł/1000 l (wzrost o 23 zł/1000 l), olej napędowy 4330 zł/1000 l (wzrost o 37 zł/1000 l), olej opałowy lekki 3273 zł/1000 l (wzrost o 9 zł/1000 l).

Ceny ropy naftowej Brent podczas ostatniej sesji 2011 roku pozostają w okolicach 108 dolarów, tym samym poziom cen jest 10 dolarów wyższy niż przed rokiem. Rynek ropy naftowej cały czas żyje spekulacjami odnośnie zagrożenia blokady cieśniny Ormuz przez Iran.
Zgodnie z komunikatem podanym przez agencję IRNA wiceprezydent Iranu ostrzegł, że jeśli zostaną nałożone międzynarodowe sankcje, w tym embargo na dostawy irańskiej ropy, wówczas Teheran zablokuje cieśninę Ormuz, odcinając dostawy ropy z Zatoki Perskiej. Mowa jest tutaj o około 15-16 mln bbl/d ropy naftowej, czyli ponad 18% dziennej światowej produkcji i ponad 40% światowego, morskiego transportu ropy. Irańska marynarka wojenna rozpoczęła już w sobotę 10-dniowe manewry na międzynarodowych wodach wokół cieśniny Ormuz, które mają przygotować do rozmieszczenia min morskich i w konsekwencji blokady cieśniny. Dowódca irańskiej marynarki poinformował, że cieśnina jest pod kontrolą i może ją zamknąć w każdej chwili jeśli otrzymają taki rozkaz. Sytuacja Iranu jest z pewnością trudna, a decyzja o blokadzie dostaw ropy odbije się również na gospodarce kraju. Mówi się przy tej okazji o "samobójstwie ekonomicznym". Ponad 75% ropy z Zatoki Perskiej trafia na rynki azjatyckie, przy czym największym odbiorcą irańskiej ropy są Chiny. Dodatkowo cieśniną przepływa duża liczba towarów do Iranu, w tym benzyny - Iran importuje produkty gotowe (paliwa) ze względu na braki we własnych zdolnościach rafineryjnych. Rzeczniczka stacjonującej w regionie V Floty USA poinformowała w imieniu marynarki wojennej, że nie pozwoli ona żadnemu krajowi na blokowanie międzynarodowej, strategicznej cieśniny.
Na rynku wyraźnie wzrosło ryzyko związane z podażową stroną rynku (Iran, Nigeria, Irak), tak więc ceny ropy powinny przynajmniej utrzymać się na obecnym poziomie.
Optymizmu dodały dane na temat sprzedaży sieci detalicznej w USA w tygodniu przedświątecznym - wzrost o 4,5% w skali roku. W całym grudniu poziom sprzedaży był 3,5-5% wyższy niż w analogicznym okresie roku poprzedniego.
Amerykański Instytut Paliw poinformował o wzroście zapasów ropy w USA w ubiegłym tygodniu o 9,6 mln bbl. Dane o zapasach mają w końcówce roku mniejsze znaczenie, a ich zmiany podyktowane są względami księgowo-podatkowymi. Departament Energii podał natomiast informacje o wzroście rezerw ropy w skali 2,3 mln bbl. Amerykańska konsumpcja paliw w ostatnich tygodniach kształtowała się na poziomie 18,6 mln bbl/d i była prawie 8% niższa w porównaniu z analogicznym okresem roku poprzedniego.

Komentarz: Urszula Cieślak, Rafał Zywert BM REFLEX Sp. z o.o. i Wspólnicy Spółka Komandytowo-Akcyjna


  • Currently 0 out of 5 Stars.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 0/5

Dziękujemy za Twóją ocenę!

Oceniałeś już tę stronę!

Twoja ocena została zmieniona. Dziękujemy!

Innowacyjna Gospodarka Autofederacja Unia Europejska