Jesteś w: Af Portal / Komentarz BM Reflex / Symboliczne obniżki na stacjach



Infolinia_shrt

defensywnikierowcy.pl

 

2012-02-03

Symboliczne obniżki na stacjach

Dalszy spadek cen paliw w hurcie sprawił, że hurtowe ceny w rafineriach wróciły do poziomu z końca 2011 roku. Na rynku detalicznym przełożenia tych zmian nadal nie widać.
Za litr Eurosuper 95 płacimy średnio 5,61 zł, a oleju napędowego - 5,77 zł. To mniej niż przed tygodniem odpowiednio o 1 i 2 grosze na litrze, ale wciąż o wiele więcej niż na koniec grudnia ubiegłego roku. Od początku 2012 r. benzyna bezołowiowa 95 podrożała o 14 grosze na litrze, a diesel średnio o 17 gr/l.
Dlaczego kierowcy nie płacą mniej?
Dzisiaj mamy sytuację, kiedy właściciele stacji, zmuszeni w ostatnich tygodniach do rezygnacji z własnej marży, mogą poprawić swoje dochody bez konieczności podnoszenia cen na stacjach.
Taki stan może utrzymać się jeszcze w przyszłym tygodniu, jednak jeśli na rynku hurtowym spadki będą kontynuowane, to na stacjach ceny również powinny się zmienić.
Początek obniżek już odnotowaliśmy. Wśród monitorowanych przez nas stacji znajdują się takie, gdzie ceny są o 5-10 groszy niższe niż przed tygodniem. To niestety za mało, aby mówić o wyraźnym spadku średniego poziomu cen benzyny i oleju napędowego w kraju. Jest on zaledwie o 2 (bezołowiowa 95) i 4 (olej napędowy) grosze niższy, w stosunku do rekordowych poziomów notowanych około 20 stycznia.
Poziom hurtowych cen paliw (netto) na dzień 3 lutego 2012 r. w Orlenie: Eurosuper 95 - 4356 zł/1000 l (spadek o 12 zł/1000 l w porównaniu do cen z 27 stycznia 2012), Superplus 98 - 4423 zł/1000 l (spadek o 15 zł/1000 l), olej napędowy 4382 zł/1000 l (spadek o 44 zł/1000 l), olej napędowy grzewczy 3152 zł/1000 l (bez zmian).
Poziom hurtowych cen paliw (netto) na dzień 3 lutego 2012 r. w Lotosie: Eurosuper 95 - 4355 zł/1000 l (spadek o 12 zł/1000 l w porównaniu do cen z 27 stycznia 2012), Superplus 98 - 4423 zł0/1000 l (spadek o 13 zł/1000 l), olej napędowy 4380 zł/1000 l (spadek o 50 zł/1000 l), olej napędowy do celów opałowych 3156 zł/1000 l (spadek o 35 zł/1000 l).
Na rynku ropy naftowej sytuacja cenowa nie ulega większym zmianom. Od poniedziałku ceny ropy Brent pozostają w rejonie 110,25-113,90 dolarów. Dziś rano notowania marcowej serii kontraktów na ropę Brent oscylują wokół 112 USD. Ropa WTI w Nowym Jorku pozostaje 16 dolarów tańsza. Z jednej strony w cenach ropy mamy premię za ryzyko związane z dalszym rozwojem kwestii Iranu, z drugiej obawy i niepewność co do dalszych perspektyw gospodarczych, a co za tym idzie konsumpcji ropy.
W minioną niedzielę, trzydniową misję w Iranie rozpoczęli przedstawiciele Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej, których celem są oczywiście badania nad irańskim programem nuklearnym. Brak irańskiej ropy może zdaniem ministra Korei Pd. poważnie zaszkodzić tamtejszej gospodarce. Wicepremier Izraela powołując się na doniesienia wywiadu poinformował, że Iran realizuje plan budowy rakiet dalekiego zasięgu, których celem jest terytorium USA.
Rozczarowały wtorkowe dane makro z USA. Indeks zaufania konsumentów spadł w styczniu do 61,8 pkt., podczas gdy oczekiwano jego wzrostu do poziomu 68 pkt. Gorszy od oczekiwań okazał się również odczyt wskaźnika PMI Chicago, który ukształtował się na poziomie 60,2 pkt. Dodatkowo sytuacja na amerykańskim rynku nieruchomości cały czas pozostaje zła.
Natomiast nieprzerwanie od 24 miesięcy rośnie zatrudnienie w amerykańskim sektorze prywatnym. W styczniu zatrudnienie w sektorze pozarolniczym wzrosło o 170 tys. i jest to najlepszy wynik od czerwca 2011 roku. Indeks ISM dla przemysłu wzrósł z kolei do poziomu 54,1 pkt. W strefie euro pozytywnie zaskoczyły odczyty indeksów PMI Niemiec i Wielkiej Brytanii. W styczniu niemiecki PMI obrazujący aktywność sektora produkcyjnego wzrósł do 51 pkt., co jest wynikiem lepszym od oczekiwań. PMI w Wielkiej Brytanii wzrósł z kolei do najwyższego poziomu od dziewięciu miesięcy, tj. 52 pkt.
Szef Fed podczas czwartkowego wystąpienia przed Kongresem potwierdził, że polityka utrzymywania stóp procentowych na minimalnym poziomie będzie kontynuowana co najmniej do 2014 roku. Jednocześnie Bernanke zapewnił, że Bank Centralny zrobi wszystko co niezbędne i możliwe, aby chronić amerykańską gospodarkę i jej system finansowy. Tempo wzrostu amerykańskiej gospodarki jest póki co żenująco powolne. Istotny dla rynku będzie piątkowy raport o zatrudnieniu.
Dane EIA/DoE wyraźnie wskazują na destrukcję amerykańskiego popytu na ropę, a przede wszystkim benzyny. W minionym tygodniu amerykańska konsumpcja paliw spadła do poziomu 17,65 mln bbl/d, czyli najniższego od maja 1999 roku. Popyt na benzyny ukształtował się na poziomie 7,97 mln bbl/d i w porównaniu z rokiem ubiegłym jest prawie 7 proc. niższy.
Komentarz: Urszula Cieślak, Rafał Zywert BM REFLEX Sp. z o.o. i Wspólnicy-Spółka komandytowo-akcyjna


  • Currently 0 out of 5 Stars.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 0/5

Dziękujemy za Twóją ocenę!

Oceniałeś już tę stronę!

Twoja ocena została zmieniona. Dziękujemy!

Innowacyjna Gospodarka Autofederacja Unia Europejska