Jesteś w: Af Portal / Testy / Testy osobowych / Kombi w sportowym wydaniu



Infolinia_shrt

defensywnikierowcy.pl

 

Dane techniczne

Model/Wersja silnikowa
Leon ST
Wersja wyposażeniowa
FR
Wersja nadwozia
5d
Segment
C
Silnik [typ]
1.8 TSI 180 KM
Pojemność [cm3]
1798
Maksymalna moc [KM/obr./min]
180/5100
Maksymalny moment obrotowy [Nm/obr./min]
250/1250-5000
Przyspieszenie od 0 do 100 km/h [s]
7,8
Prędkość maksymalna [km/h]
226
Średnie zużycie paliwa [litry/100 km]
7,2
Skrzynia biegów [typ przekładni, liczba biegów]
Manualna, 6-biegowa
Rodzaj napędu
Przedni
Długość/szerokość/wysokość [mm]
4535/1816/1451
Rozstaw osi [mm]
2620
Masa pojazdu [kg]
1355
Cena [zł]
91 900

Plusy i minusy

Plusy
Bardzo dobre osiągi
Duży komfort jazdy
Funkcjonalność rozwiązań
Dobrze wyciszone wnętrze
Minusy
Zużycie paliwa inne niż dane producenta
Brak miejsca z przodu na podręczny bagaż pasażera
2014-09-15

Kombi w sportowym wydaniu

Już pierwszy rzut oka na nowego Seata Leona ST uświadamia nam, że mamy do czynienia z samochodem o sportowym charakterze. Prezentujemy nasze wrażenia z jazdy testowej.

Testowany Leon ST w wersji FR, czyli Formula Racing do sportu nawiązuje m.in. 18-calowymi felgami, czy podwójną końcówką układu wydechowego. Należy zaznaczyć, że sportowe konotacje są subtelne, wcale nie krzykliwe, przez co samochód odznacza się zgrabną sylwetka o wyrazistych kształtach. Na uwagę zasługują światła LED, które w połączeniu z tylnymi światłami LED są dostępne w standardzie od wersji Style oraz FR.

Kiedy zajrzymy do środka od razu zwracamy uwagę na funkcjonalność rozwiązań oraz przestrzeń, którą podkreśla przestronny, panoramiczny dach. W kabinie czujemy się komfortowo, przyciski rozmieszczone są intuicyjnie. Ponadto system SEAT Easy Connect wykorzystuje ekran dotykowy, który automatycznie przechodzi z trybu wyświetlania do trybu obsługi, gdy tylko zbliżymy do niego dłoń. System jest prosty i łatwy w użyciu. Już po chwili wiemy jak się po nim poruszać oraz bez trudu połączymy się bezprzewodowo z telefonem za pomocą Bluetooth’a.

Zarówno w pierwszym jak i drugim rzędzie siedzeń, wysokim pasażerom powinno być wygodnie. Nie zabraknie miejsca na nogi. Ilość schowków i półek jest satysfakcjonująca dla podróżujących. Spotkałem się jednak z opinią, że siedząca z przodu osoba nie ma gdzie odłożyć torebki. Fotele są dobrze wyprofilowane, zatem długie podróże nie są zbyt męczące. Dla małych podróżnych Leon ma 4 zaczepy ISOFIX na dwóch tylnych siedzeniach. Komfort jazdy będzie zachowany przy czwórce pasażerów, zwłaszcza że środek może posłużyć po złożeniu chociażby za podłokietnik. Bagażnik jest obszerny i pakowny, w końcu to 587 litrów, a po złożeniu tylnych siedzeń powiększa się do 1470 litrów. Ponadto w aucie znajduje się duża ilość praktycznych schowków. Tylne kanapy składają się łatwo, za pomocą jednego przycisku.

W nowym Seacie Leonie ST mamy do wyboru bogatą ofertę silnikową (w zależności od wersji wyposażenia) zacząwszy od jednostki benzynowej 1.2 TSI/86 KM, poprzez 1.2 TSI/110 KM, 1.4 TSI/122KM i 140 KM aż do 1.8 TSI 180 KM. Wśród diesli znalazły się silniki 1.6 CR 90 i 105 KM oraz 2.0 CR 150 i 184 KM.

Silnik testowanego auta, tj. jednostka 1.8 TSI pracuje bardzo cicho i zadziwiająco szybko reaguje na przyciśnięcie gazu. Od 0 do 100 km/h nowy Leon ST przyspiesza w 7,8 sek. Pomimo dużej zrywności, w środku nie słychać hałasów dochodzących z zewnątrz, nawet przy dużych prędkościach.

Dobre osiągi i zwinność Seata to jedno, jeżeli zaś chodzi o zużycie paliwa wydaje się być rozsądne, jednak informacje producenta odbiegają znacznie od realnego zużycia. W trakcie testu średnie spalanie wyniosło 7,2 l, a nie 5,9 l/100 km.

Nad bezpieczeństwem Seata Leona ST czuwa m.in. aktywny tempomat (ACC) zawierający system kontroli odstępu, jak też 6 poduszek powietrznych czy system automatycznego hamowania po kolizji.

Cena bezowa Seata Leona ST w wersji wyposażenia FR to 80 900 zł, co za otrzymaną jakość i funkcjonalność jest jak najbardziej rozsądne.

Testowany model w kolorze Czerwony Emocion wyposażony w sportowe fotele z Alcantrą, alarm, pakiet dynamiczny i wspomagania jazdy, 18-calowe dojazdowe koło zapasowe,18-calowe felgi aluminiowe dla wersji FR, czujniki parkowania z przodu i z tyłu + optyczny system parkowania, nawigacja z mapą Europy, Seat Sound System z 10 głośnikami, czujniki świateł i czujnik deszczu, lusterko z funkcją zapobiegającą oślepianiu, elektrycznie otwierany dach panoramiczny plus podgrzewane przednie fotele, spryskiwacze reflektorów, system podgrzewania płynu do spryskiwaczy, podgrzewane lusterka oraz aktywny tempomat ACC to wydatek rzędu 117 tys. zł.

Podróż nowym Seatem Leonem ST daje dużo satysfakcji i sportowych emocji, a zarazem pozwala w sposób komfortowy i bezpieczny pokonywać kolejne punkty na mapie. Nowy Leon podnosi poprzeczkę, co bardzo dobrze rokuje hiszpańskiej firmie.


Innowacyjna Gospodarka Autofederacja Unia Europejska